Cherry Works

pisanie czereśniowe

poniedziałek, 16 maja 2011

Ile to kosztuje

poranek
sikorka
dzwonek na hali
szczyt sosny jak ramię śniegowego płatka
koński pot
kamień przez podeszwę trampka
tlen zamiast nikotyny i reszty
pochód owiec
melodia tęskna z między warg

(czy da się to nagrać?)

żyję trochę na wyrost
dokąd Stwórca nie wystawi rachunku
o 06:16
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: wiersz
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2013 (1)
    • ►  czerwca (1)
  • ▼  2011 (43)
    • ►  listopada (1)
    • ►  października (5)
    • ►  czerwca (5)
    • ▼  maja (10)
      • Ile to kosztuje
      • Byłam w dziurze
      • Dekonstrukcja egoistki
      • Poeta
      • Szklanki
      • Pożądanie nogi
      • Łopata szaleństwa
      • Złość jabłka
      • Zapiski na marginesie Różewicza - życiorys
      • Na później
    • ►  lutego (21)
    • ►  stycznia (1)

Blogowisko

  • Kultura Okiem Svetomira
    Radosnych Świąt
    7 lat temu
  • TFUrczość Svetomira
    Leci wrona
    7 lat temu
  • eMULTIpoetry
  • Wiatru w oczy echolalia - Onet.pl Blog

Etykiety

wiersz dla dzieci walls pieśń bajka terapeutyczna epitafium eurosieroty felieton miniatura piosenka proza romanes
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: jusant. Obsługiwane przez usługę Blogger.