Cherry Works

pisanie czereśniowe

poniedziałek, 24 października 2011

ballada o spuchniętym kolanie

i nie trzeba było iść daleko
ani rwać winogron z wysokiego słupa
rozdzierać szat w tarninie
pędzić konia Andami-Andromedami
żeby nogę
skręcić
odnaleźć drogę
o 10:43
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Etykiety: wiersz
Nowszy post Starszy post Strona główna

Archiwum bloga

  • ►  2013 (1)
    • ►  czerwca (1)
  • ▼  2011 (43)
    • ►  listopada (1)
    • ▼  października (5)
      • protezy i przeszczepy
      • ballada o spuchniętym kolanie
      • litery i papier
      • w pudełeczkach
      • ballada o hotelu
    • ►  czerwca (5)
    • ►  maja (10)
    • ►  lutego (21)
    • ►  stycznia (1)

Blogowisko

  • Kultura Okiem Svetomira
    Radosnych Świąt
    7 lat temu
  • TFUrczość Svetomira
    Leci wrona
    7 lat temu
  • eMULTIpoetry
  • Wiatru w oczy echolalia - Onet.pl Blog

Etykiety

wiersz dla dzieci walls pieśń bajka terapeutyczna epitafium eurosieroty felieton miniatura piosenka proza romanes
Motyw Prosty. Autor obrazów motywu: jusant. Obsługiwane przez usługę Blogger.