Kto wychyla z norki nosek?
Ktoś, kto lubi spijać rosę?
Może jakiś mały ptaszek?
Może w gości ktoś tu zaszedł?
Może kotek nos wystawia?
Może palec pcha Oktawia?
Może nóżki to motyle?
Czy ujrzymy to za chwilę?
Nosek z dziurki jak perełka,
a za noskiem oczko zerka.
Myszka mała wyskoczyła,
która w ścianie dziurkę ryła.
Patrzy w koło głodna myszka,
a tu serek! – Już go ściska!
Nic ta myszka się nie bała –
i to już bajeczka cała.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz