środa, 2 lutego 2011

miłemu

podmieniono cię na innego miły
zabrano mi ciebie z duszy
zamiast mojego króla ktoś podstawił faceta w kapeluszu
i nazwał go moim królem
i kazał czcić

dodano ci lat i stanowisk
zmieniono imię został inicjał
odebrano ci wspomnienia
w głowę wetknięto inne myśli
podporządkowano tabun podwładnych

grzebanie w błocie zostawia ślady
pod paznokciami grzebiących a my jak dotąd
niepodmienieni
oryginalnie swoi
zapominający się ze śmiechu
z psikusa pomyłki

2 komentarze:

  1. Co z tym kapeluszem? Pogadamy w Bukow. Czereśnio! I pisz więcej, w końcu to był mój pomysł na bloga, no!

    OdpowiedzUsuń
  2. "grzebanie w błocie zostawia ślady
    pod paznokciami grzebiących" Świetne!! Zobacz sobie Romana: http://www.nieszuflada.pl/_artykuly/honet_wiersze.html

    OdpowiedzUsuń